
Podróżując po internecie, natknąłem się ostatnio na nietypową usługę. Otóż na stronie exporttoworld.net można dokonać importu przedmiotów z Second Life do naszego świata. Oznacza to ni mniej ni więcej, że nieprawdziwe przedmioty przenosimy do prawdziwej rzeczywistości. Zdziwieni? Przecież dookoła nas pełno jest takich importerów.

Według wysokiego urzędnika MSZ dokument przedstawiony przez stronę amerykańską, dotyczącą instalacji tarczy antyrakietowej w Polsce nie jest do końca tym, czego oczekiwał polski rząd. Teoretycznie amerykańska tarcza w Europie ma być dobrym interesem dla krajów, na terenie których będzie ona zainstalowana. Ale czy na pewno? Oby nie okazało się, że jest to tylko superinteres dla supermocarstwa.

Ruszyła akcja "Polska jest fajna". Ekipa Wirtualnej Polski wyruszyła w podróż dookoła naszej wspaniałej ojczyzny. Chcą pokazać wszystko co jest NAJ. Najfajniejsze miejsca, najładniejsze krajobrazy, najsmaczniejsze potrawy regionalne, najciekawsze muzea, najbardziej intrygujących mieszkańców, czyli wszystko co jest naj... A wiadomo, że naj... jest super!

Ruszyła akcja "Polska jest fajna". Ekipa Wirtualnej Polski wyruszyła w podróż dookoła naszej wspaniałej ojczyzny. Chcą pokazać wszystko co jest NAJ. Najfajniejsze miejsca, najładniejsze krajobrazy, najsmaczniejsze potrawy regionalne, najciekawsze muzea, najbardziej intrygujących mieszkańców, czyli wszystko co jest naj... A wiadomo, że naj... jest super!

Śledząc spory wokół eseju Legutki „O polskiej duszy” zastanawiam się dlaczego dyskusje o naszym patriotyzmie zawsze obracają się wokół przeszłości (np. oceny II czy III Rzeczpospolitej) czy – zdrady (ostatnio sprawa Maleszki czy śmierci gen. Sikorskiego), a tak rzadko mówi się w nich o patriotyzmie jako wyborze trafnej, zbiorowej strategii dotyczącej przyszłości? To rozdzieranie szat nad krzywdami, które nam wyrządzono, czy naszą – najczęściej wyimaginowaną – małością, oznacza wymazanie heroizmu milionów ludzi, którzy potrafili w 1980 roku poderwać się w imię godności. A potem – stawiać czoła kosztom transformacji i obecnie – jako społeczeństwo porzucone niejako przez własne, źle rządzone państwo (w którym Legutko jest ministrem) – wciąż z wiarą patrzeć w przyszłość, licząc wyłącznie na siebie.